Dziennik Gazeta Prawana logo

Egipcjanie witani w kraju jak bohaterowie. Tłumy kibiców na lotnisku

51 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Egipcjanie witani w kraju jak bohaterowie. Tłumy kibiców na lotnisku
Egipcjanie witani w kraju jak bohaterowie. Tłumy kibiców na lotnisku/PAP/EPA
Tłumy kibiców pojawiły się w piątek, aby powitać egipskich piłkarzy na lotnisku, po tym jak zakończyli udział w mistrzostwach świata w USA, Kanadzie i Meksyku na 1/8 finału po porażce 2:3 z Argentyną.

Egipt po raz pierwszy w 1/8 finału

Tysiące kibiców zgromadziło się na lotnisku Al-Alamajn, machając zdjęciami gwiazdy reprezentacji Mohameda Salaha i trzymając transparenty z podziękowaniami za osiągnięcia drużyny, wiwatując na powitanie piłkarzy.

Egipcjanie po raz pierwszy awansowali do 1/8 finału turnieju, pokonując Australię 4:2 w rzutach karnych. W kraju emocje sięgały zenitu we wtorek, gdy kibice zebrali się w kawiarniach, domach i na placach, aby obejrzeć mecz z Argentyną, a egipskie flagi powiewały na balkonach, witrynach sklepowych i ulicach. Piłkarze z Egiptu byli o krok od awansu do finału, bowiem prowadzili już 2:0, jednak ostatecznie przegrali 2:3.

Trener i piłkarze skrytykowali sędziego

Egipski Związek Piłki Nożnej (EFA) poinformował w środę, że jest głęboko niezadowolony z sędziowania wtorkowego meczu i decyzji związanych z systemem VAR. Obrona praw i interesów egipskiej reprezentacji narodowej nie jest kwestią, którą można ignorować, bagatelizować ani traktować jako drugorzędną - oświadczył EFA.

Sędziów skrytykowali także trener Egipcjan Hossam Hassan i kilku zawodników. W oświadczeniu wydanym w środę wieczorem szef sędziów FIFA Pierluigi Collina stwierdził, że debata nad decyzjami jest naturalną częścią piłki nożnej, ale podkreślił, że "bezpodstawne oskarżenia nie mają miejsca w naszym sporcie".

Nikt nie może kwestionować uczciwości sędziów podczas mistrzostw świata FIFA. Kiedy tak się dzieje, może to wywołać reakcje prowadzące do gróźb wobec nich i ich rodzin. To nie jest w porządku - dodał Collina.

Egipscy zawodnicy mają spotkać się w sobotę z prezydentem Egiptu Abdem al-Fattahem as-Sisim, który we wtorek podziękował drużynie w oświadczeniu na Facebooku „za jej honorowy występ i osiągnięcie bezprecedensowego kamienia milowego w historii egipskiej piłki nożnej”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZapadła decyzja w sprawie Szymona Marciniaka. Jest szansa na finał mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj