Ambros w czwartek opuścił zgrupowanie Górnika
Ambros z Anderlechtem związał się czteroletnią umowę, z opcją przedłużenia o kolejny sezon. W zabrzańskich barwach wystąpił w ciągu dwóch lat w 58 meczach, zdobył trzy gole. Wybrałem Anderlecht, bo to wspaniały, największy klub w Belgii, znany w całej Europie, więc bycie jego częścią to ogromny zaszczyt. (…) Uważam się za kreatywnego zawodnika w zespole, kogoś, kto potrafi stwarzać okazje dla siebie i innych. Po prostu chcę wygrywać (…), w dłuższej perspektywie oczywiście chcę tu walczyć o trofea i zdobywać tytuły - powiedział Ambros, cytowany przez klubowe media Anderlechtu.
22-letni Ambros w czwartek opuścił zgrupowanie Górnika w austriackim Bad Haering i poleciał na testy medyczne do czwartej drużyny minionego sezonu belgijskiej ekstraklasy. Czech dołączył do górnośląskiej ekipy pod koniec czerwca 2024. Podpisał wtedy trzyletni kontrakt. Zabrzanie wykupili go z niemieckiego VfL Wolfsburg. Przed przyjściem do Górnika był wypożyczony do trzecioligowych rezerw SC Freiburg.
Górnika zawalczy o Ligę Mistrzów
W ściągnięciu Ambrosa do Górnika pomógł Lukas Podolski. Wtedy 130-krotny reprezentant Niemiec był jeszcze graczem zabrzańskiego klubu, od maja - po zakończeniu kariery - jest jego właścicielem. W grudniu 2025 Ambros przedłużył umowę z 14-krotnym mistrzem Polski do końca czerwca 2029 roku.
Górnik w minionym sezonie wywalczył Puchar Polski i został wicemistrzem kraju. Przed startem rywalizacji w Ekstraklasie zespół trenera Michala Gasparika zagra na wyjazdach z Lechem Poznań o Superpuchar Polski (16. lipca)i tureckim Fenerbahce Stambuł (21) w pierwszym spotkaniu 2. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.