Zbigniew Boniek znany jest z tego, że lubi zaczepiać innych na Twitterze. Tym razem ofiarą jego złośliwości miał paść Marcin Najman. Jednak były bokser przyjął cios na gardę, a po chwili wyprowadził ciętą ripostę, po której prezes PZPN znalazł się na "deskach".
Zaczęło się od tego, że Boniek wyśmiał jedne z wpisów Najmana, który dotyczył Deontaya Wildera.
Były bokser nie pozostawił zaczepki ze strony szefa polskiej piłki bez odpowiedzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl