Dziennik Gazeta Prawana logo

Sylwester Wardęga o walce Mai Staśko na High League 4: Co to za dziwny świat...

10 sierpnia 2022, 18:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sylwester Wardęga
<p>Sylwester Wardęga</p>/AKPA
Gdy okazało się, że Maja Staśko -  aktywistka i feministka, przeciwniczka przemocy będzie bić się u Malika Montany podczas gali High League 4 z Mrs. Honey, w internecie zawrzało. Teraz sprawę skomentował Sylwester Wardęga, jeden z najsłynniejszych polskich youtuberów. 

Wardęga swój komentarz na Twitterze zamieścił w odniesieniu do jednego z postów Mai Staśko z 2021 roku, w którym pisała o Cristiano Ronaldo i jego zarobkach. 

"Cristiano Ronaldo za jeden post zarabia 1,6 mln dolarów. Pielęgniarka za codzienne ratowanie życia nie zarobi tyle nigdy, przez całe życie" - napisała Staśko w 2021 roku.

Jak skomentował to Sylwester Wardęga, który współpracuje z konkurencyjną wobec High League freak fightową federacją FAME MMA?

"Ja prywatnie Maję lubię, mimo, że nie zgadzam się z wieloma jej poglądami. Lubię ją mimo tego, że kilka razy w życiu oskarżała mnie o molestowanie i nie raz sporo przez to straciłem. Nie odmówię sobie jednak wytknięcia jej tutaj i na wywiadach kilku oznak hipokryzji" - dodał Wardęga. 

Maja Staśko wcześniej wyjaśniała, dlaczego zdecydowała się na przemoc w oktagonie.

"Mam wielki przywilej, że mogę w ten sposób pozyskiwać pieniądze i uwagę dla szczytnego celu. Nie wyobrażam sobie, żeby tego nie wykorzystać. 20 tys. zł przeznaczę na Fundację Fortior, czyli organizację wsparcia dla mężczyzn po doświadczeniu przemocy. Dzięki tym pieniądzom chłopaki uciekający z toksycznych domów będą mieli mieszkania treningowe. Poza tym 20 tys. zł trafi do Centrum Praw Kobiet – na schronienie dla kobiet po przemocy, które uciekają od swoich oprawców. Bez tej walki zdobycie tak dużych kwot na tak ważną pomoc byłoby niemożliwe. Skoro państwo nie zapewnia wsparcia najbardziej potrzebującym – wywalczę je" - pisze napisała Staśko na Instagramie. CZYTAJ WIĘCĘJ TUTAJ>>>

Media przypominają, że Malik Montana, który jest organizatorem walki, słynie z seksistowskich wystąpień, a sama Staśko krytykowała go dwa lata temu za nazwanie feminizmu "chorobą psychiczną".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj