Brajan Przysiwek i Mikołaj Andrzejczak udali się do Serbii na mistrzostwa świata amatorów w MMA. Niestety wyjazd zakończył się dla nich tragicznie. Zostali napadnięci i w efekcie obaj trafili do szpitala.
Według informacji mediów Przysiwek został dźgnięty nożem w okolicy żeber. Stan 23-latka jest poważny. Walczy o życie. Natomiast 20-letni Andrzejczak trafiony został w udo. Jego zdrowiu nic nie zagraża.
Do zdarzenia doszło w nocy przed nocnym klubem w Belgradzie. Jak na razie sprawcy napadu nie zostali zatrzymani przez policję.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: MMA
Powiązane
Zobacz
|