Dziennik Gazeta Prawana logo

Najman rzucił się na Murańskiego. Dymy przed Clout MMA [WIDEO]

7 marca 2024, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Najman
Marcin Najman wpadł w furię i zaatakował Jacka Murańskiego/East News
Marcin Najman i Jacek Murański nie zawiedli fanów freak fightów. Panowie zmierzą się ze sobą w klatce dopiero w sobotę, ale już zrobili wielkie show. Podczas programu promującego ich walkę na gali Clout MMA w łódzkiej Atlas Arenie doszło do awantury. 

O tym, że Najman i Murański delikatnie mówiąc nie darzą się sympatią było wiadomo od dawna. Panowie praktycznie przy każdej nadarzającej się okazji nie szczędzili sobie wzajemnych obelg. 

Najman rzucał w Murańskiego czym popadło

W sobotę od słów będą mogli przejść do czynów. Oby tylko wtedy nie zabrakło im "pary" i nie okazało się, że mocni są tylko w "gębie". 

Podczas środowego programu nerwów nie opanował Najman. Był bokser znany z tego, że przegrywał ze wszystkimi i wszędzie wpadł w furię. Z jego strony w kierunku Murańskiego poleciały nie tylko wyzwiska. 

44-latek rzucał w swojego najbliższego rywala wszystkim, co nawinęło się mu pod rękę. W powietrzu najpierw znalazły się plastikowe butelki, a potem stolik i kanapa. 

Oby w sobotę Najman i Murański nie rozczarowali fanów

Najman przed bezpośrednim atakiem na Murańskiego powstrzymywali ochroniarze. Natomiast Murański widząc furię przeciwnika jeszcze bardziej go prowokował wydając z siebie bliżej nieokreślone dźwięki. 

Jacek Murański
Jacek Murański prowokował Marcina Najmana/Karol Makurat/REPORTER

Po tym co zobaczyliśmy na nagraniu można się spodziewać, że przepełnieni testosteronem panowie w sobotę wydadzą prawdziwą ucztę dla fanów freak fightów. Jednak jak to często bywa w takich przypadkach równie dobrze wszystko może się skończyć po kilku sekundach 'nagłą kontuzją" jednego z panów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz wiedzy o PRL. 10/10 tylko dla starszego pokolenia. 99 proc. młodych popełni błąd w 4 pytaniu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj