MKOl nie zważał na kontrowersje wokół Lin Yu-Ting
Wokół Lin Yu-Ting w czasie igrzysk oraz po nich było i jest sporo kontrowersji. Sprawa dotyczy jej płci. Zawodniczka kilka miesięcy temu z powodu "oblanego" testu hormonalnego nie została dopuszczona do mistrzostw świata w boksie.
MKOl jednak nie uznał wyników badań Światowej Federacji Bokserskiej za wiarygodne i zezwolił Lin Yu-Ting na start w igrzyskach olimpijskich w Paryżu.
Lin Yu-Ting gwiazdą na Tajwanie
Taka decyzja spotkała się z falą protestów i krytyką części rywalek, ale ostatecznie Lin Yu-Ting w Paryżu doszła do finału, w którym jednogłośnie na punkty pokonała Julię Szeremetę.
Zawodniczka z Tajwanu po powrocie do ojczyzny stała się jedną z najpopularniejszych obywatelek swojego kraju. Jej sukces został odpowiednio doceniony przez władze.
Lin Yu-Ting zarobiła krocie na pokonaniu Julii Szeremety
Miejscowy rząd przyznał sportowcom specjalne premie finansowe za wybitne osiągniecia na arenie międzynarodowej w 2024 roku. W tym gronie nie mogło zabraknąć Lin Yu-Ting.
28-latka za pokonanie Julii Szeremety i zdobycie złotego medalu olimpijskiego dostała w przeliczeniu na polską walutę ponad 2 miliony zł.
Lin Yu-Ting skupia się na boksie, a nie wydawaniu pieniędzy
Lin Yu-Ting tuż po ceremonii wręczania nagród została zapytana "na co wyda pieniądze". Pięściarka odpowiedziała, że ma wiele potrzeb, ale na razie nie premia będzie leżeć na koncie, bo chce być w pełni skoncentrowana na swojej sportowej karierze.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.