Dziennik Gazeta Prawana logo

Szeremeta może spać spokojnie. Polski Związek Bokserski rozstał się z IBA

22 grudnia 2024, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Julia Szeremeta
Julia Szeremeta/East News
Polski Związek Bokserski (PZB) podjął decyzję, że opuszcza szeregi Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu (IBA). Polska federacja przystąpi o nowej organizacji - World Boxing, która jest uznawana przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl). Dzięki temu Julia Szeremeta i jej koledzy i koleżanki z reprezentacji nie muszą martwić się o start na igrzyskach w Los Angeles. 

Działacze nie mieli wątpliwości 

Jak przekazano w komunikacie PZB, decyzja, którą podjęto jednogłośnie, jest wynikiem dokładnej analizy aktualnej sytuacji w światowym boksie.

Decyzja ta ma na celu zabezpieczenie dalszego rozwoju polskiego pięściarstwa olimpijskiego oraz umożliwienie udziału polskich pięściarek i pięściarzy w kluczowych wydarzeniach sportowych, w tym przyszłych igrzyskach olimpijskich, które odbędą się w Los Angeles w 2028 roku - ogłosiła bokserska centrala i podkreśliła, że federacja World Boxing zyskuje coraz większe poparcie w międzynarodowym środowisku bokserskim.

Polski boks wkracza w nową erę. Decyzje, które dziś podjęliśmy, są efektem intensywnych konsultacji i analizy międzynarodowych działań w naszej dyscyplinie. Naszym celem jest zapewnienie najlepszych możliwości rozwoju dla naszych zawodniczek i zawodników, a federacja World Boxing otwiera przed nami szansę na stabilny rozwój oraz obecność w elicie światowego boksu - skomentował prezes związku Grzegorz Nowaczek.

Delegaci zatwierdzili też zmiany w statucie PZB, które umożliwią pełne dostosowanie działalności organizacji do wymagań World Boxing.

Dzięki tym decyzjom PZB po raz kolejny potwierdza swoje zaangażowanie w budowanie przyszłości boksu olimpijskiego, opartej na przejrzystości, zasadach fair play oraz wsparciu młodych talentów w polskim pięściarstwie - podsumował Nowaczek.

MKOl postawił ultimatum

Na początku grudnia przewodniczący MKOl Thomas Bach wezwał krajowe federacje do zaangażowania w tworzenie nowej światowej centrali boksu. Ostrzegł, że w przeciwnym razie tej dyscypliny zabraknie w igrzyskach w Los Angeles w 2028 roku.

MKOl w ubiegłym roku przestał uznawać kierowane przez Rosjanina Umara Kremlowa stowarzyszenie IBA z powodu braku wdrożenia reform w zakresie zarządzania i finansów. Pozbawił je także prawa przeprowadzenia olimpijskich zawodów w Paryżu, a sam zajął się ich organizacją.

Na razie boks nie jest uwzględniony w programie igrzysk w Los Angeles. Według Bacha o jego losie zadecydują krajowe federacje i to od nich zależy, czy "ich reprezentanci będą mieć szansę na zdobycie medali olimpijskich, czy nie".

Kiedy nadejdzie czas, będziemy musieli podjąć decyzję, czy uznać nową międzynarodową federację. W tej chwili wygląda na to, że może to być World Boxing. Ale to na pewno nie może być IBA. Ta historia jest skończona z kilku powodów, m.in zarządzania i etyki - dodał Bach, który w przyszłym roku odejdzie ze stanowiska.

Konflikt o płeć

Jednym z pól konfliktu między MKOl i IBA jest stosunek do zawodniczek, które w Paryżu zdobyły złote medale - Tajwanki Yu Ting Lin i Algierki Imane Khelif. Na podstawie testów płci IBA uważa, że obie nie mogą rywalizować jako kobiety, MKOl jest przeciwnego zdania. W finale kategorii 57 kg Yu Ting Lin pokonała Julię Szeremetę, która wywalczyła dla Polski olimpijski medal w tej dyscyplinie po 32 latach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla tych, co żyli w PRL. 93 proc. nie zaliczy 8/10. Pytanie numer 9 da ci popalić »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj