Dziennik Gazeta Prawana logo

Przemysław Babiarz powiedział, jaka jest jedna z ostatnich rzeczy, która łączy Polaków

25 kwietnia 2025, 08:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kontrowersyjne słowa Babiarza. "Osoby wyglądające jak mężczyźni sprały kobiety i odebrały złote medale"
Przemysław Babiarz powiedział, jaka jest jedna z ostatnich rzeczy, która łączy Polakówpolacy/East News
Przemysław Babiarz już nie raz udowodnił, że nie unika trudnych tematów. Czasem jego opinie są kontrowersyjne. Komentator sportowy za jedną z nich wygłoszoną podczas ceremonii otwarcia igrzysk w Paryżu został zawieszony. W wywiadzie dla "Przegląd Sportowy Onet" dziennikarz mówi jaka jest jedna z ostatnich rzeczy, która łączy Polaków.

Polacy narodem podzielonym

Nie jest żadną tajemnicą, że od lat polskie społeczeństwo jest bardzo podzielone. Można powiedzieć, że Polacy tworzą dwa zwalczające się nawzajem obozy, do których nie docierają żadne argumenty i fakt. Obie strony są zaślepione swoją wizją świata i tłumaczenie im czegokolwiek jest jak rzucanie grochem o ścianę.

Babiarz: Godzina próby cały czas trwa

Według Przemysława Babiarza sport jest jedną z ostatnich rzeczy, która łączy ze sobą ludzi mieszkających nad Wisłą. Sport jest chyba jedną z ostatnich nitek, które nas ze sobą łączą. Czy ostatnią? Tylko w godzinie próby będziemy mogli się przekonać, czy ludzi z tego obszaru kulturowego i terytorialnego, obszaru tradycji historycznej i języka polskiego więcej łączy czy więcej dzieli. Godzina próby wprawdzie cały czas trwa... - podkreśla w rozmowie z "Przegląd Sportowy Onet" komentator sportowy TVP.

Babiarz: kobiety i mężczyźni mają się kochać

Zdaniem Babiarza sport sprzyja poczuciu przynależności. Ruchy globalistyczne próbują nam wmówić, że nasza identyfikacja ze swoim narodem ma w sobie coś moralnie niedobrego, że powinniśmy być przede wszystkim ludźmi. Z drugiej strony ci sami ludzie twierdzą, że świat składa się z dwóch plemion – kobiet i mężczyzn, a skoro mężczyźni przez wieki rzekomo tak bardzo uciskali kobiety, to teraz kobiety w ramach retorsji mają prawo uciskać mężczyzn. Tymczasem kobiety i mężczyźni mają się kochać i ze sobą współpracować, a nie rywalizować (...) Przynależność też jest poczuciem naturalnym. Bo zbudowanym od podstaw, czyli od identyfikacji rodzinnej, gdzie ludzie kochają się, wspierają. Wobec rodziny często stosuje się taki zarzut, że w niektórych zdarza się przemoc. A poza rodziną? To dopiero jest przemoc! - twierdzi dziennikarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj