Pacquiao dwa razy posłał Bradleya na deski. Za ostatnią walkę w karierze zarobił 20 mln dolarów. ZDJĘCIA
10 kwietnia 2016, 09:59
Filipińczyk Manny Pacquiao, jeden z najbardziej utytułowanych bokserów w historii, wygrał swoją pożegnalną walkę, pokonując w Las Vegas jednogłośnie i wysoko na punkty Amerykanina Timothy'ego Bradleya Jr.
1/9 "Pac-Man" dominował na ringu od pierwszej do ostatniej rundy. Wprawdzie nie udało mu się znokautować rywala, co obiecał kibicom, ale dwukrotnie posłał go na deski, a jego wysokie zwycięstwo potwierdziło trzech sędziów, punktując zgodnie po 116:110.
PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO
2/9Manny Pacquiao wygrał swoją pożegnalną walką
PAP/EPA/MIKE NELSON
3/9Manny Pacquiao wygrał swoją pożegnalną walką
PAP/EPA/MIKE NELSON
4/9Manny Pacquiao wygrał swoją pożegnalną walką
PAP/EPA/MIKE NELSON
5/9Manny Pacquiao wygrał swoją pożegnalną walką
PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO
6/9Manny Pacquiao wygrał swoją pożegnalną walką
PAP/EPA/MIKE NELSON
7/9Manny Pacquiao wygrał swoją pożegnalną walką
PAP/EPA/MIKE NELSON
8/9Manny Pacquiao wygrał swoją pożegnalną walką
PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO
9/9Manny Pacquiao wygrał swoją pożegnalną walką
PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl