Dziennik Gazeta Prawana logo

Poznaj sekrety drakońskiej diety Kubicy

9 kwietnia 2008, 08:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polak przy wzroście 184 cm waży około 67 kilogramów. Jest lekki jak piórko. "Jak schudłem? Przestałem jeść!" - śmieje się krakowianin, lecz po chwili dodaje: "Tak na poważnie, jem trochę mniej i bardziej uważam na to, co jem. Głównie są to warzywa i owoce oraz mięso ryb lub drób" - zdradza Robert Kubica.

Nasz kierowca przyznaje, że nie jest mu łatwo. "Mieszkając we Włoszech przywykłem do tamtejszej kuchni i bardzo lubię makarony. Teraz już nie mogę sobie tak często pozwalać na pastę" - mówi Robert.

Podobnie jak Polak odżywia się większość jego kolegów z toru, ale dieta Kubicy była ekstremalna nawet jak na standardy Formuły 1. "Po tegorocznej Grand Prix Malezji byłem o siedem kilogramów lżejszy niż rok wcześniej. Zrzucenie ich zabrało mi około sześć tygodni" - opowiada kierowca.

Oczywiście utrata wagi ma swoje dobre i złe strony. "Straciłem nie tylko tłuszcz, lecz także masę mięśniową, co oznacza, że trochę bardziej się męczę. Jestem jednak nadal wystarczająco silny, aby przetrwać wyścig w wysokiej temperaturze. Nawet w Malezji nie miałbym problemu, gdyby nie gorączka" - zapewnia na łamach "Przeglądu Sportowego" Robert.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj