Robert Kubica i Nick Heidfeld, mimo iż na torze rywalizują ze sobą o punkty Mistrzostw Świata Formuły 1 i pozycję pierwszego kierowcy BMW Sauber, to po zawodach są dobrymi kumplami. "Układa nam się bardzo dobrze, zarówno na torze, jak i poza nim na spotkaniach PR. Mamy razem sporo frajdy. Robert jest wyluzowany" - mówi Niemiec.
Obaj kierowcy czerpią też z takiego układu korzyści. Heidfeld cieszy się z dobrej współpracy w zespole. „To dla nas normalne, że jesteśmy na granicy" - mówi Nick. „To dzięki temu jesteś na początku stawki. Kiedy patrzę na dane, mogę zobaczyć, czy Robert był trochę szybszy w zakręcie, i mogę potem popracować nad tym łukiem. Ta dobra relacja pomaga zespołowi."
Obaj kierowcy świetnie spisali się w pierwszych trzech wyścigach w tym sezonie: dwa finisze na podium i pole position Roberta, drugie miejsce Nicka oraz pozycje w klasyfikacji kierowców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|