Fatalne warunki na torze Silverstone dawały się kierowcom we znaki. Bolidy musiały przedzierać się przez ogromne pokłady wody na nawierzchni, a nad torem zawisły czarne chmury. W takich warunkach nie poradziło sobie wielu kierowców. Niestety, także Robert Kubica, który za wszelką cenę chciał skończyć wyścig na podium.
Najpierw z wyścigiem pożegnali się David Coulthard i Sebastian Vettel, którzy wypadli z trasy już na pierwszym okrążeniu. W kraksę wpakowali się również Mark Webber i Felipe Massa, ale
oni zdołali wrócić na tor - inna sprawa, że Massa zamykał od tej chwili wyścig.
Vettel i Coulthard nie poradzili sobie z usterkami i nie wyjechali już na tor. Wkrótce dołączył do nich jeszcze Adrian Sutil, którego wypadek wyglądał groźnie. Sutil stracil panowanie nad
bolidem i przeleciał bokiem około 100 metrów. To był dla Niemca koniec wyścigu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane