Dziennik Gazeta Prawana logo

BMW nie zaprzecza, że Kubica odchodzi

23 czerwca 2008, 17:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wciąż nie wiadomo, w jakim zespole będzie jeździł w przyszłym sezonie Robert Kubica. Coraz częściej pojawiają się głosy, że Polak przejdzie do Ferrari. BMW temu nie zaprzecza. "Nasz skład na nowy sezon będzie znany najwcześniej pod koniec lipca" - wymijająco mówi dyrektor Saubera, Mario Theissen.

Wiadomo, że BMW chciałoby zatrzymać i Kubicę, i Nicka Heidfelda, który radzi sobie w tym sezonie gorzej od Polaka - Kubica wygrał jeden wyścig i jest drugi w klasyfikacji generalnej kierowców, Niemiec zajmuje piąte miejsce.

"Jeszcze nie rozmawialiśmy o kolejnym sezonie. Na razie została jeszcze spora część obecnego. Dla mnie, i jak myślę dla BMW, nie ma jeszcze potrzeby podejmowania decyzji. Mamy czas" - popiera swojego szefa sam Kubica.

Wygląda więc na to, że przed końcem lipca niczego się nie dowiemy. Pozostaje liczyć na przecieki z ekipy BMW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj