Dziennik Gazeta Prawana logo

Seksskandalista stawia na Roberta Kubicę

6 lutego 2009, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W poprzednim sezonie Robert Kubica otarł się o podium. Był o krok od zajęcia trzeciego miejsca w końcowej klasyfikacji. Nic więc dziwnego, że w tym roku nasz kierowca jest wymieniant wśród faworytów do zdobycia mistrzowskiego tytułu.

Na Kubicę stawia nie byle kto, bo sam szef FIA Max Mosley. Prezydent Międzynarodowej Federacji Samochodowej , który "zasłynął udziałem w aferze seksualnej został poproszony o wytypowanie faworytów tegorocznego sezonu. Wymienił nazwiska trzech kierowców. Wsród nich znalazł się nasz Robert Kubica.

Mosley największe szansę na wygranie mistrzostwa daje Lewisowi Hamiltonowi. Według niego team McLarena najlepiej przepracowali zimę. Jego zdaniem nowy bolid tego zespołu będzie najlepszy.

Szef FIA zastrzega jednak, że w walce o tytuł nie bez szans są również Fernando Alonso i własnie Robert Kubica. "Ci dwaj kierowcy mogą pokusić się o dużą niespodziankę" - uważa Mosley.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj