Dziennik Gazeta Prawana logo

W Formule 1 może dojść do tragedii

7 lutego 2009, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wyścigi Formuły 1 są dla kierowców coraz bardziej niebezpieczne. Wszystko przez absurdalne przepisy. "Łączna waga bolidu i kierowcy nie może być mniejsza niż 605 kilogramów" - mówią władze. Tymczasem wprowadzenie systemu KERS wszystko zmieniło - by utrzymać balast pod bolidem kierowcy na potęgę się odchudzają. To może doprowadzić do wypadku.

KERS to dodatkowe 25-40 kg, a co za tym idzie - mniej balastu pod bolidem.

Kierowcy starają się to zniwelować, zbijając wagę. Ale może dojść do sytuacji, że posuną się za daleko, odchudzą się za bardzo i . "Może dojść do nieszczęścia, jeśli FIA nie zmieni przepisu o minimalnej wadze 605 kg" - ostrzega Ingo Roersch ze "Sport Bildu".

W najgorszej sytuacji znajdują się Robert Kubica oraz Mark Webber, bo są najwyżsi ze wszystkich kierowców F1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj