Jeszcze kilka tygodni temu z powodu kłopotów finansowych zespół groził, że w tym roku nie wystartuje. Jednak w tej chwili sytuacja się zmieniła. Japoński team jest niemal pewny, że weźmie udział w zbliżającym się sezonie Formuły 1.
Jedyną przeszkodą pozostaje gwarancja finansowa na silniki, których dostawcą jest firma Mercedes-Benz. Honda musi udowodnic, że posiada ponad 7 milionów funtów na zakup produktów.
Szefowie Hondy są na pewni, że wszystko zakończy się pomyślnie i dlatego kontynuują przygotowania do zbliżającego się Grand Prix Australii. Pierwszymi kierowcami zespoły mają być Jenson Button i Bruno Senna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl