Michael Schumacher wrócił do treningów i po raz pierwszy od długiego czasu zasiadł w bolidzie. Po piątkowych treningach, kiedy przejechał 70 okrążeń, poczuł się tak zmęczony, że na nic nie miał siły. Legendarny kierowca cały zesztywniał!
"Czuję mięśnie, o których istnieniu już zapomniałem" - dziwi się "Schumi".
żeby odbudować dobrą kondycję fizyczną. Na razie jest bardzo zmęczony. "To normalne, że po całodniowych testach odczuwasz tego trudy. Jestem bardzo ciekawy co przyniosą kolejne dni" - stwierdził Schumacher.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl