Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Kubica jest ostrożny przed kolejnym wyścigiem

12 października 2007, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Był najszybszy w pierwszym dniu testów, ale na razie nie chce mówić o zwycięstwie. Robert Kubica Grand Prix Malezji chce ukończyć w pierwszej piątce. Mechanicy mocno pracują nad jego bolidem, nie powinno być więc przeszkód, żeby Polak zajął dobrą pozycję.

Polak od początku sezonu skromnie ocenia swoje szanse na walkę z innymi kierowcami Formuły 1. Po dzisiejszych testach, w których był pierwszy, również ma ogromny szacunek do innych zespołów. "Ferrari jest z innej planety. Razem z McLarenem wydają się być poza naszym zasięgiem" - przyznaje Kubica. "Będę szczęśliwy, jeśli ukończę wyścig w czołowej piątce" - dodał Polak.

Nasz kierowca nie ukończył poprzedniego wyścigu w Australii z powodu awarii skrzyni biegów. Kubica miał z nią dzisiaj małe problemy, jednak w tym tygodniu wszystkie usterki powinny zostać naprawione.

Kubica będzie testował bolid także w środę. W czwartek za kierownicą ma go zastąpić kolega z teamu, Nick Heidfeld. Na wyścig kierowcy będą musieli jeszcze poczekać - odbędzie się w niedzielę, 8 kwietnia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj