Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef Kubicy krytykuje kalendarz Formuły 1

13 października 2007, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szef BMW-Sauber Mario Theissen skrytykował kalendarz tegorocznych mistrzostw świata. Nie podoba mu się szczególnie długa przerwa przed pierwszym wyścigiem w Europie. "Mam nadzieję, że nie odbije się to niekorzystnie na formie naszych kierowców" - zastanawia się szef Roberta Kubicy.
Na skutek wycofania z kalendarza tegorocznych mistrzostw świata wyścigu o Grand Prix San Marino na torze Imola, między zawodami w Bahrajnie (15 kwietnia), a Barcelonie (13 maja) kierowcy będą mieć cztery tygodnie przerwy.

"To zdecydowanie za długo. Mam nadzieję, że nie odbije się to niekorzystnie na formie naszych kierowców. Trzy tygodnie byłyby odpowiednim rozwiązaniem" - powiedział Theissen. I dodał, że kierowany przez niego zespół stara się jak najlepiej wykorzystać miesięczną przerwę.

"Nie odpoczywamy, lecz ciężko pracujemy. Chcemy wykorzystać ten czas możliwie efektywnie i poprawić niektóre detale w naszych pojazdach. Mam nadzieję, że to pomoże nam jeszcze skuteczniej odpierać ataki konkurencji" - dodał.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj