Ciągnie wilka do lasu. Po raz pierwszy od zakończenia kariery, Michael Schumacher pojawi się na torze podczas wyścigu Formuły 1. W najbliższych zawodach - Grand Prix Hiszpanii (13 maja), Schumi będzie pomagał w pitstopie mechanikom ekipy Ferrari.
Oczywiście Michael Schumacher nie będzie wymieniał opon w bolidach Fina Kimiego Raikkonena, ani Brazylijczyka Felipe Massy. Nie będzie także dotankowywał maszyn, ani stał z "lizakiem". Jego rzeczniczka prasowa, Sabine Kehm wyjaśniła, że Niemiec będzie doradzał mechanikom i kierowcom.
Po tym wyścigu, 7-krotny mistrz świata w niedalekiej przyszłości znowu pojawi się na torze. 1 lipca obejrzy Grand Prix Francji, zaś 3 tygodnie później zawita na Grand Prix Europy. Na torze Nurburgring przejedzie nawet bolidem po zakręcie, który będzie nosił jego imię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|