Transfer Rodriego na ostatniej prostej
O możliwym odejściu Rodriego z Manchesteru City media informowały już od kilkunastu dni. Teraz wszystko wskazuje na to, że jeden z najlepszych pomocników świata wkrótce oficjalnie zostanie zawodnikiem Barcelony.
Hiszpan ma za sobą niezwykle udany okres w Anglii. Z Manchesterem City czterokrotnie zdobywał mistrzostwo kraju, a także triumfował w Lidze Mistrzów. W 2024 roku sięgnął po Złotą Piłkę.
Po przylocie do Barcelony nie ukrywał radości z nadchodzącego transferu.
– Jestem bardzo szczęśliwy, że już tu przyleciałem. Ostatnie dni były intensywne, ale cieszę się, że wszystko zostało dopięte. Nie mogę się doczekać, kiedy spotkam się z moimi kolegami z drużyny, niektórych z nich już znam. Teraz czas na wzięcie się do pracy – powiedział dziennikarzom.
Jak podkreślił, gra w Barcelonie jest dla niego spełnieniem marzeń.
We wtorek badania medyczne
Na wtorek zaplanowano badania medyczne Rodriego. Jeśli nie wykażą żadnych przeszkód, transfer powinien zostać oficjalnie ogłoszony bezpośrednio po ich zakończeniu.
Według medialnych doniesień Barcelona zapłaci Manchesterowi City 76,5 mln euro. Kontrakt pomocnika z angielskim klubem obowiązywał do końca sezonu 2026/27, natomiast umowa z „Dumą Katalonii” ma zostać podpisana do 2030 roku.
W Barcelonie spotka kolegów z reprezentacji
Rodri był jedną z kluczowych postaci reprezentacji Hiszpanii podczas tegorocznych mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Hiszpanie sięgnęli po tytuł, a pomocnik został uznany za najlepszego zawodnika turnieju.
W Barcelonie będzie miał okazję ponownie występować u boku kilku reprezentacyjnych kolegów. Piłkarzami katalońskiego klubu są m.in. Lamine Yamal, Dani Olmo, Pau Cubarsi, Gavi i Pedri. W kadrze zespołu znajduje się również polski bramkarz Wojciech Szczęsny.
Problemy zdrowotne pozostają znakiem zapytania
Ostatnie sezony nie były jednak dla Rodriego łatwe pod względem zdrowotnym. Kontuzja więzadeł krzyżowych sprawiła, że stracił większość rozgrywek 2024/25.
Po mistrzostwach świata przeszedł także drobną operację kręgosłupa i obecnie przechodzi rehabilitację. Z tego powodu zabrakło go w niedzielnym meczu o Tarczę Wspólnoty, w którym Manchester City przegrał z Arsenalem 0:3.
Jeśli badania medyczne przebiegną pomyślnie, Barcelona wkrótce powinna oficjalnie potwierdzić jeden z najgłośniejszych transferów tego lata.
