Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica wywalczył piąte miejsce na jednym baku

13 października 2007, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Kubica miał jechać w Monte Carlo precyzyjnie i nie dać się ponieść fantazji. Jednak postanowił zaryzykować - zatankował bak do pełna, żeby tylko raz zatrzymać się w boksie. Ta taktyka się opłaciła. Polak wypełnił zadanie w 100 procentach i wywalczył 5. miejsce.

"To jest bardzo trudny tor, zwłaszcza dla bolidu Formuły 1" - mówił "Faktowi" Lauda. Austriak jest ekspertem, wygrał tu przecież dwa razy, a kilkakrotnie nie dojechał do mety.

Jak według niego jeździć po wąskich ulicach Monte Carlo? "Tu problemy mają nawet doświadczeni kierowcy, także uznani mistrzowie świata, a co dopiero debiutanci, jak Lewis Hamilton, Heikki Kovalainen czy właśnie Robert Kubica. Cały czas trzeba uważać, żeby nie przeszarżować. A na tym torze często się to zdarza starym wygom, a co dopiero młodzieży. To moja rada dla waszego Kubicy i jego młodych kolegów. Niech walczą, ale nie przesadzają, bo skończą wyścig gdzieś na bandzie i nawet tego nie zauważą" - stwierdził były kierowca.

"A wie pan, że Kubica chce tu walczyć nawet o podium" - zapytał "Fakt" słynnego przed laty austriackiego kierowcę. Nie zdziwił się. "I bardzo dobrze. Trzymam za niego kciuki, ale po pierwsze - niech dotrze do mety. Mnie nie zawsze się to udawało" - roześmiał się Lauda.

Kubica najwyraźniej posłuchał rad słynnego kierowcy, bo na torze w Monako jechał bardzo precyzyjnie i uważnie. Startował z 8. miejsca, na pierwszym zakręcie stracił jeszcze jedną pozycję, ale potem konsekwentnie odrabiał straty i przesuwał się do przodu.

Zespół BMW Sauber zdecydował, że Kubica tylko raz zjedzie do boksu. Okazało się to zagraniem w dziesiątkę. Po powrocie na tor Polak był piąty i nie oddał tej świetnej pozycji do końca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj