Dziennik Gazeta Prawana logo

Udany debiut zastępcy Roberta Kubicy

13 października 2007, 15:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sebastian Vettel raczej nie będzie zagrożeniem dla Roberta Kubicy. Zastępujący Polaka młody kierowca był ósmy w Grand Prix USA. Kubica miał lepszy debiut. Był siódmy w Grand Prix Węgier, ale został zdyskwalifikowany za zbyt lekki bolid.

W Indianapolis mechanicy BMW Sauber zadbali o to, żeby bolid Vettela nie był za lekki. Młody Niemiec wystartował z 7. pozycji, ale na pierwszym zakręcie trochę zaspał, został wypchnięty z toru i spadł na 11. miejsce. Potem stopniowo awansował.

Pomógł mu w tym... kolega z BMW, Nick Heidfeld, który na na 56. okrążeniu miał awarię i musiał się wycofać. Za dwa tygodnie, podczas Grand Prix Francji na torze Magny Cours, za kółkiem BMW usiądzie już Robert Kubica.

Ale Vettel i tak już przeszedł do historii. Został najmłodszym kierowcą, który zdobył punkt w wyścigu F1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj