Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice przyniosą wstyd Kubicy podczas GP Węgier?

13 października 2007, 16:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy Robert Kubica będzie na Węgrzech wstydzić się za swoich fanów? Kibice wyjeżdżający na najbliższe Grand Prix planują przyszykowanie transparentów obrażających Nicka Heidfelda - drugiego kierowcę BMW, który podczas wyścigu w Niemczech wypchnął naszego mistrza z toru.

Wyścig na torze Hungaroring to dla nas szczególna impreza. Właśnie tu Kubica po raz pierwszy pojechał w wyścigu Formuły 1. Jest to również Grand Prix rozgrywane najbliżej naszego kraju, więc kibice mogą wybrać się do Budapesztu samochodami, by na żywo oglądać i dopingować swojego ulubieńca. Do tej pory robili to wzorowo, zadziwiając pomysłowością i zaangażowaniem - pisze "Fakt".

W najbliższy weekend, rozwścieczeni zachowaniem Heidfelda, który na początku ostatniego wycigu wypchnął z toru naszego kierowcę, a potem zrzucił na niego winę, chcą pokazać Niemcowi, co o nim myślą. I może nie skończyć się na wygwizdywaniu podczas rozdawania autografów, co spotkało go ostatnio. Kibice wpadli na pomysł, by na Grand Prix pojechać z dużym, widocznym z samochodu i w kamerach transparentem zadedykowanym Nickowi.

Propozycje są różne, a większość nawiązuje do używanego przez Heidfelda pseudonimu "Quick Nick" (Szybki Nick). "Kick Nick" (Wykopać Nicka), "Sick Nick" (Chory Nick) czy "Brick Nick" (Cegła) to te grzeczniejsze.

Co bardziej porywczy fani odradzają też Heidfeldowi przyjazd do Warszawy, gdzie w dniach 17-19 sierpnia zespół BMW Sauber zjawi się ze swoim miasteczkiem. "Może jakimś jajkiem zostać potraktowany" - ostrzega jeden z internautów. Tylko że taki transparent podczas transmisji telewizyjnej obejrzy cały świat, więc i na cały świat będzie wstyd. Może lepiej przygotować transparent dedykowany Robertowi. Świetny pomysł już jest - "Nick-Proof", czyli "Nickoodporny".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj