Dziennik Gazeta Prawana logo

Nikt nie wie, czemu Hamilton złapał gumę w GP Turcji

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To prawdziwa zagadka. Mechanicy McLarena głowią się nad tym, dlaczego Lewis Hamilton złapał gumę podczas niedzielnego Grand Prix Turcji. Na 16 okrążeń przed metą opona w jego bolidzie wybuchła i przez to Brytyjczyk stracił miejsce na podium. Zajął ostatecznie piąte miejsce. Zobacz wideo.

Lider klasyfikacji kierowców był zawiedziony po wyścigu. "Zauważyłem jakieś resztki odpadające z opony i na zakręcie numer 9 wybuchła. Miałem szczęście, że nie zatrzymałem się na żwirze i zdołałem wrócić do boksów, co oznaczało, że ostatecznie straciłem tylko dwie pozycje" - powiedział Lewis Hamilton.

Po wyścigu inżynierowie obejrzeli oponę, ale nie potrafili odpowiedzieć na pytanie, co poszło nie tak. Szef McLarena Ron Dennis uznał, że trzeba wysłać gumę do Japonii, gdzie specjaliści firmy Brigdestone prześwietlą je promieniami rentgenowskimi.

Zobacz, jak Hamilton jechał na "kapciu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj