Dziennik Gazeta Prawana logo

Szefowie Renault: Byliśmy świadomi ryzyka

6 lutego 2011, 20:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szefowie Renault: Byliśmy świadomi ryzyka
Eric Boullier, szef zespołu Roberta Kubicy, przyznaje, że obie strony miały świadomość, iż udział w rajdach samochodowych wiąże się z ryzykiem.  Jak jednak stwierdził, Renault nie mogło zabronić polskiemu kierowcy jego pasji.

W niedzielę rano Kubica doznał poważnych obrażeń w wyniku wypadku, do którego doszło na pierwszym odcinku specjalnym rajdu samochodowego Ronde di Andora.

"Nigdy nie wpisywaliśmy do kontraktów naszych kierowców klauzuli zabraniającej startów w takich rajdach. To nie nasza polityka, nie nasz styl. Tym bardziej nie mogliśmy uczynić tego w przypadku Kubicy, bo wiemy, że rajdy samochodowe to rzecz bardzo ważna dla Roberta. Coś, co jest częścią jego życia, jego pasją. Obie strony - zespół i Robert - miały świadomość ryzyka. To była nasza wspólna decyzja" - powiedział Boullier.

W wydanym oświadczeniu ekipy Lotus Renault podano, że Polak doznał wielomiejscowych złamań prawej ręki i nogi oraz uszkodzenia kości dłoni. Lekarze mają wydać komunikat po zakończeniu trwającej od kilku godzin w szpitalu w Pietra Ligure operacji.

Prowadzona przez Kubicę Skoda Fabia S2000 wypadła z trasy i z dużą prędkością, przełamując barierkę, uderzyła w mur otaczający kościół. Auto zostało poważnie uszkodzone, a by wydostać z niego polskiego kierowcę ratownicy musieli rozcinać karoserię. Po przewiezieniu do szpitala okazało się, że obrażenia są poważne.

Szef Lotusa Renault nie chce na razie wypowiadać się na temat tego, kto zastąpi Kubicę. Pod uwagę brany jest Bruno Senna, bratanek sławnego Ayrtona oraz Francuz Romain Grosjean.

"Bruno ma większe doświadczenie, ale jest zdecydowanie za wcześnie, by wypowiadać się na ten temat. Takie dywagacje w tej chwili byłyby wręcz niestosowne" - podkreślił Boullier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj