Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica był o 10 centymetrów od śmierci

7 lutego 2011, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Kubica po wypadku
Robert Kubica po wypadku/PAP/EPA
10 centymetrów - tyle dzieliło Roberta Kubicę od śmierci. Bariera w którą uderzył samochód prowadzony przez naszego kierowcę wbiła się w auto miażdząc dłoń Polaka. "Kilka centymetrów dalej i skutki wypadku byłby tragiczne" - mówił w TVN24 kierowca rajdowy Leszek Kuzaj.

Do wypadku Kubicy doszło na pierwszym odcinku specjalnym rajdu w niedzielę rano. Prowadzona przez niego Skoda Fabia S2000 wypadła z trasy i z dużą prędkością, przełamując barierkę, uderzyła w mur otaczający kościół. By wydostać z niego kierowcę ratownicy musieli rozcinać karoserię. Polak był zaintubowany i przewieziony helikopterem do szpitala w Pietra Ligure. Bez szwanku wyszedł z wypadku pilot Jakub Gerber.

To właśnie on w rozmowie telefonicznej opowiadał Kuzajowi o wypadku. "Jakub powiedział mi, że gdyby bariera wbiła się jeszcze jakieś 10 centymetrów dalej, to Robert mógłby tego nie przeżyć" - mówi polski kierowca rajdowy.

Ale i tak obrażenia Kubicy okazały się poważne. W wydanym oświadczeniu zespół Formuły 1 Lotus Renault, którego zawodnikiem jest Polak, podał, że doznał on wielomiejscowych złamań prawej ręki i nogi oraz uszkodzenia kości dłoni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj