Nowe, dobre wieści dotyczące Polaka podała angielska stacja BBC. Powołując się na przyjaciela Kubicy reporter tej telewizji poinformował, że Robert jest bliski powrotu do normalnego życia.

Reklama

Prowadzi samochód, porusza się samodzielnie. Ciągle pracuje nad wzmocnieniem prawej ręki - dowiedzieliśmy się. Ciągle nie wiadomo jednak czy i kiedy uchodzący za jednego z najbardziej utalentowanych kierowców będzie mógł jeździć na poziomie sprzed ubiegłorocznego wypadku. Na odpowiedź na to pytanie musimy poczekać jeszcze co najmniej kilka miesięcy.

Dopiero w czerwcu bądź lipcu będzie w stanie określić, czy jest w stanie spróbować prowadzić bolid Formuły 1 - donosi anonimowy kolega Kubicy. Sam zawodnik konsekwentnie milczy i nie pokazuje się publicznie. Ma to podobno zrobić dopiero kiedy będzie całkowicie zdrowy i odzyska pełną sprawność.

>>>Czytaj także: Małecki będzie grał w hali?