Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzysztof Hołowczyc: Jestem wrakiem. Moja żona jest załamana

8 stycznia 2013, 10:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Hołowczyc
Krzysztof Hołowczyc/Newspix
Dla polskiego kierowcy tegoroczny Rajd Dakar skończył się już na trzecim etapie. Krzysztof Hołowczyc miał wypadek po którym wylądował w szpitalu. Połamał żebra, uszkodził kręgosłup i musiał wycofać się z imprezy. Strasznie mnie boli ciało, ale jeszcze bardziej serce. Żal jest nie do opisania - mówi "Hołek".

Przy wyprzedzaniu jednego z rywali samochód prowadzony przez Hołowczyca spadł z uskoku. - opowiada "Faktowi" polski kierowca.

"Hołek" na chwilę stracił oddech. - mówi Hołowczyc. Jednak ból był zbyt silny. Jazdę trzeba było przerwać i wezwać pomoc. W szpitalu okazało się, że nasz kierowca ma połamane żebra i uszkodzony kręgosłup. Pilotowi nic się nie stało.

Hołowczyc jest załamany. Długo przygotowywał się do tegorocznego startu w Rajdzie Dakar i liczył na dobry wynik. podkreśla na łamach "Faktu" Polak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj