Polski kierowca może mówić o sporym szczęściu. Robert Kubica jest na Wyspach Kanaryjskich i szykuje się do debiutu w barwach teamu Citroen. Jednak plany naszego rodaka mogły spalić na panewce.
Kubica wraz ze swoim pilotem Maciejem Baranem zostali zatrzymani i ukarani mandatem za przekroczenie prędkości. Polska załoga dokonywała objazdu trasy rajdu Rally Islas Canarias. Nasi rodacy robili, to jednak w czasie, gdy droga była otwarta dla ruchu.
Na szczęście dla Kubicy sprawa zakończyła się tylko na mandacie, bo mogło być znacznie gorzej. Kilka miesięcy temu za podobne wykroczenie popełnione na Wyspach Kanaryjskich Szwedzki kierowca, Patrik Sandell stracił prawo jazdy i nie wystartował w rajdzie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|