Dziennik Gazeta Prawana logo

Justyna Kowalczyk ostro o kibicach po żużlowym skandalu na Narodowym

20 kwietnia 2015, 10:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Justyna Kowalczyk (C-L) na trybunach podczas żużlowego Grand Prix Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie
Justyna Kowalczyk (C-L) na trybunach podczas żużlowego Grand Prix Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie/PAP
Grand Prix na Stadionie Narodowym w Warszawie zakończyło się skandalem. Po 12. biegach zawody zostały przerwane. Obecna na trybunach Justyna Kowalczyk jednak bardziej zdenerwowała się zachowaniem kibiców niż organizatorów.

Kowalczyk upust swojej frustracji dała na Twitterze. Biegaczka narciarska w ostrych słowach wyraziła to, co myśli o dość dużej części kibiców, którzy opuścili Stadion Narodowy nim zaczęło się oficjalne pożegnanie Tomasza Golloba. Najwybitniejszy polski żużlowiec w sobotę żegnał się z cyklem Grand Prix. Jednak większość fanów zamiast podziękować sportowcowi, tuż po ogłoszeniu komunikatu o zakończeniu zawodów rzuciła się do wyjścia. To rozwścieczyło naszą narciarkę.

Wali mnie tor.Wali mnie taśma startowa.Nie znam się.Ale nie wali mnie to że 70%kibiców opuściło stadion 2min przed pożegnaniem Golloba:(

Justyna Kowalczyk (@JuiceKowalczyk) kwiecień 19, 2015
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X.com / d.Twitter
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj