Grand Prix na Stadionie Narodowym w Warszawie zakończyło się skandalem. Po 12. biegach zawody zostały przerwane. Obecna na trybunach Justyna Kowalczyk jednak bardziej zdenerwowała się zachowaniem kibiców niż organizatorów.
Kowalczyk upust swojej frustracji dała na Twitterze. Biegaczka narciarska w ostrych słowach wyraziła to, co myśli o dość dużej części kibiców, którzy opuścili Stadion Narodowy nim zaczęło się oficjalne pożegnanie Tomasza Golloba. Najwybitniejszy polski żużlowiec w sobotę żegnał się z cyklem Grand Prix. Jednak większość fanów zamiast podziękować sportowcowi, tuż po ogłoszeniu komunikatu o zakończeniu zawodów rzuciła się do wyjścia. To rozwścieczyło naszą narciarkę.
Wali mnie tor.Wali mnie taśma startowa.Nie znam się.Ale nie wali mnie to że 70%kibiców opuściło stadion 2min przed pożegnaniem Golloba:(
— Justyna Kowalczyk (@JuiceKowalczyk) kwiecień 19, 2015
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X.com / d.Twitter
Powiązane
Zobacz
|