Reklama

Młody zawodnik nieprzytomny trafił na blok operacyjny w niedzielę wieczorem po wypadku w meczu ligowym w Rybniku. Był w ciężkim stanie, z podejrzeniem obrzęku mózgu.

Do wypadku doszło w drugim biegu meczu ekstraligi ROW Rybnik - Unia Tarnów. Na pierwszym wirażu zderzyli się juniorzy obu zespołów Kacper Woryna i Rempała. Woryna o własnych siłach wrócił do parkingu, a Rempała, któremu podczas kolizji spadł kask, został odwieziony do szpitala. Spotkanie zostało przerwane.