Brazylijczyk po sezonie 2016 ogłosił zakończenie kariery sportowej i udał się z rodziną na długi urlop. Już w trakcie wypoczynku otrzymał od Williamsa propozycję powrotu na tor, gdyż z zespołu odszedł Fin Valtteri Bottas, który podpisał kontrakt z Mercedesem.

Reklama

Fin zastąpił w niemieckim teamie mistrza świata Nico Rosberga, który - podobnie jak Massa - zakończył karierę. Niemiec jednak swoją decyzję utrzymał w mocy, a Massa nie. Brazylijczyk wrócił do Williamsa i jeździ w sezonie 2017.

Podpisana umowa obejmowała jednak tylko starty w bieżącym roku. Jak widać Brazylijczyk na sportową emeryturę się nie wybiera, gdyż zgłosił gotowość dalszych startów.

Jestem gotowy pozostać w zespole, jak wszystko będzie się dobrze układało - wyjaśnił.

Sytuacja Williamsa po pięciu rundach tegorocznego sezonu nie jest jednak dobra. Massa plasuje się na 10. pozycji, natomiast drugi kierowca teamu, debiutujący w pełnym sezonie Formuły 1 Kanadyjczyk Lance Stroll nie zdobył jeszcze ani jednego punktu.

W niedzielę 28 maja na ulicznym torze w Monte Carlo zostanie rozegrana szósta runda mistrzostw świata F1 - Grand Prix Monako.