Dziennik Gazeta Prawana logo

Formuła 1: Kubica ostatni w wyścigu o Grand Prix Włoch. Wygrana Leclerca

8 września 2019, 18:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Kubica
Robert Kubica/Shutterstock
Robert Kubica (Williams) zajął 17. miejsce, ostatnie wśród kierowców, którzy ukończyli wyścig o Grand Prix Włoch na torze Monza. Zwyciężył reprezentant Monako Charles Leclerc (Ferrari), który triumfował także przed tygodniem w Belgii.

Po raz pierwszy od 2010 roku wyścig o GP Italii wygrał kierowca włoskiego teamu. Dziewięć lat temu zwyciężył Hiszpan Fernando Alonso.

W niedzielę kolejne miejsca zajęli kierowcy Mercedesa GP. Drugi był Fin Valtteri Bottas, a trzeci - broniący tytułu Brytyjczyk Lewis Hamilton.

21-letni Leclerc wytrzymał próbę nerwów lepiej niż o 13 lat starszy Hamilton i 30-letni Bottas. Przez kilka okrążeń "na ogonie" kierowcy z Monako trzymał się Brytyjczyk, przez ostatnich kilkanaście – Fin.

W pewnym momencie Leclerc popełnił błąd przy hamowaniu i "ściął" zakręt, ale utrzymał Hamiltona za plecami. Sędziowie po krótkiej analizie zdecydowali się nie interweniować. Po kilku chwilach to narzekający na zużyte opony Brytyjczyk stracił kilka sekund w wyniku pomyłki i dał liderowi wyścigu odrobinę oddechu.

Na krótko, bo po chwili do reprezentanta Monako dojechał Bottas. Na jednym z końcowych okrążeń różnica między nimi wynosiła już zaledwie pół sekundy. Wówczas jednak Fin zblokował opony i wytracił prędkość, co poskutkowało zwiększeniem straty. Tej przewagi Leclerc już nie wypuścił.

- powiedział triumfator w wywiadzie po minięciu mety.

Wyścig nie udał się jego partnerowi z Ferrari Niemcowi Sebastianowi Vettelowi. Czterokrotny mistrz świata popełniał tego dnia wiele błędów, przez co został nawet zdublowany. Sklasyfikowano go na 13. pozycji.

Kubica nieźle rozpoczął wyścig, ale ostatecznie nie był w stanie utrzymać tempa któregokolwiek z rywali. Nieco lepiej poszło tego dnia jego koledze z Williamsa Brytyjczykowi George'owi Russellowi, który dojechał na 14. miejscu.

Po 14 z 21 wyścigów w tym sezonie mistrzostw świata zdecydowanym liderem klasyfikacji generalnej wciąż jest Hamilton. Zgromadził 284 punktów. Drugi Bottas ma ich 221.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj