Robert Kubica znany jest z bardzo agresywnej jazdy. Polak nie kalkuluje. Chce jak najszybciej dotrzeć do mety. Nasz kierowca nie odpuszcza pedału gazu. To niestety nie zawsze kończy się dobrze.
Dla Kubicy nie ma znaczenia, czy ściga się na torze, czy w wirtualnym wyścigu. Zawsze chce być najszybszy. Tak też było i tym razem. Polak wziął wraz z zespołem Orlen Team Targa udział w 12-godzinnym wyścig na platformie iRacing.
Kubica zasiadł za kierownicą BMW M8 GTE. Jechał bardzo agresywnie. przez co nie ustrzegł się błędów. Uderzył w barierkę, ale jego auto nie doznało poważnych uszkodzeń i mógł kontynuować jazdę. Ostatecznie na mecie był trzeci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|