Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlicki i Kubera mistrzami Polski Par Klubowych na żużlu

5 sierpnia 2020, 22:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zawodnicy Fogo Unia Leszno Piotr Pawlicki (P) i Dominik Kubera (L) podczas finału żużlowych Mistrzostw Polski Par Klubowych
<p>Zawodnicy Fogo Unia Leszno Piotr Pawlicki (P) i Dominik Kubera (L) podczas finału żużlowych Mistrzostw Polski Par Klubowych</p>/PAP
Piotr Pawlicki i Dominik Kubera zostali w środę w Gdańsku mistrzami Polski Par Klubowych na żużlu i tym samym obronili wywalczony w zeszłym roku przez Fogo Unię Leszno tytuł. Srebrny medal zdobył RM Solar Falubaz Zielona Góra, a brązowy Betard Sparta Wrocław.

Ekipa z Leszna ponownie zdominowała te zawody. Duet Fogo Unii wygrał komplet sześciu biegów, ale tylko w jednym nie zdołał zwyciężyć podwójnie – w ostatnim swoim starcie mistrzowie Polski pokonali 4:2 Betard Spartę Wrocław.

O ile w maju zeszłego roku w Bydgoszczy w barwach Fogo Unii wystąpił Jarosław Hampel, o tyle w Gdańsku Piotrowi Pawlickiemu partnerował Dominik Kubera. I 21-letni zawodnik spisał się znakomicie, bowiem z dorobkiem 16 punktów okazał się najskuteczniejszym żużlowcem turnieju. Był to 10. triumf zespołu z Leszna w tej imprezie, natomiast Pawlickiego czwarty, a Kubery pierwszy.

Na drugim stopniu podium stanął duet RM Solaru Falubaz Zielona Góra, a na trzecim Betardu Sparty. Obie drużyny zgromadziły po 21 punktów i losy srebrnego medalu rozstrzygnęły się w dodatkowym wyścigu.

We wcześniejszej rywalizacji wrocławianie okazali się lepsi 4:2, a w głównej roli wystąpili Gleb Czugunow (Betard Sparta) i Patryk Dudek (RM Solar Falubaz), którzy uplasowali się odpowiednio na pierwszym i drugim miejscu. Trzeci był Maciej Janowski, a stawkę zamknął Piotr Protasiewicz.

W barażowym biegu na starcie stanęli dwaj ostatni, ale tym razem lepszy okazał się Protasiewicz i to zielonogórzanie cieszyli się z wicemistrzostwa.

Czwartą pozycję zajęli ubiegłoroczni srebrni medaliści – autor 13 punktów Bartosz Zmarzlik nie miał, tak jak w Bydgoszczy, należytego wsparcia w Szymonie Woźniaku, który zdobył pięć "oczek".

Tłem dla pozostałych zespołów byli reprezentanci gospodarza zawodów, pierwszoligowego Zdunek Wybrzeża oraz beniaminka ekstraligi PGG ROW. Rybniczanie zremisowali tylko jeden bieg – z Eltroksem Włókniarzem Częstochowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj