Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewis Hamilton najszybszy w Portugalii. To jego 92. zwycięstwo w karierze

25 października 2020, 16:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lewis Hamilton
<p>Lewis Hamilton</p>/PAP/EPA
Lewis Hamilton (Mercedes) wygrał wyścig o Grand Prix Portugalii, 12. z 17 rund mistrzostw świata Formuły 1. To jego 92. zwycięstwo w karierze, co czyni go samodzielnym rekordzistą. Brytyjczyk umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.

Od dwóch tygodni Hamilton dzielił rekord liczby zwycięstw z Niemcem Michaelem Schumacherem, który wygrał 91 wyścigów w latach 1991-2012.

Drugie miejsce w pierwszym w historii wyścigu na torze w pobliżu Portimao zajął jego kolega z teamu Valtteri Bottas, a trzeci był Holender Max Verstappen (Red Bull).

Hamilton, który jest coraz bliżej zapewnienia sobie siódmego w karierze tytułu, startował z pole position, ale niespodziewanie niedługo po starcie spadł na trzecie miejsce, za Bottasa i Hiszpana Carlosa Sainza jr (McLaren).

Później jednak był bezkonkurencyjny - nie tylko odzyskał prowadzenie, ale też wypracował prawie 26 s przewagi nad Finem. Zdublował wszystkich kierowców oprócz Bottasa, Verstappena i czwartego na mecie reprezentanta Monako Charlesa Leclerca (Ferrari).

"Piszesz na nowo podręczniki do historii. 92, Lewis. 92" - powiedział Brytyjczykowi przez radio szef teamu Mercedes Toto Wolff.

"Minie trochę czasu, zanim to do mnie dotrze. Zawdzięczam to tym wszystkim ludziom tutaj i w fabryce. Praca z nimi to zaszczyt" - odpowiedział Hamilton.

Bottas zapewnił, że nie "oddał" koledze z teamu pozycji.

"Oczywiście, że próbowałem się bronić, ale nie mogłem nic zrobić. Zabrakło mi dziś dobrego rytmu i nie bardzo wiem, dlaczego tak było, jeśli mam być szczery" - przyznał Fin.

W klasyfikacji generalnej Brytyjczyk ma już 256 punktów, a drugi Bottas traci do niego 77. Do końca sezonu można zdobyć jeszcze najwyżej 105, zatem Hamilton może rozstrzygnąć losy rywalizacji o tytuł już 1 listopada na torze Imola we Włoszech.

Bez zdobyczy punktowej niedzielną rywalizację zakończyli zawodnicy Alfa Romeo Racing Orlen, którego rezerwowym kierowcą jest Robert Kubica. Fin Kimi Raikkonen zajął 11., a Włoch Antonio Giovinazzi - 15. miejsce.

Był to pierwszy od 24 lat wyścig o GP Portugalii. Ostatnio rywalizowano na torze w Estoril. Otwarty w 2008 roku obiekt w regionie Algarve na południu kraju w niedzielę zadebiutował w roli gospodarza rundy mistrzostw świata F1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj