Dziennik Gazeta Prawana logo

McLaren odwoła się od kary Hamiltona

8 września 2008, 18:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To była zacięta walka pomiędzy Kimim Raikkonenem a Lewisem Hamiltonem. Kierowca McLarena wyprzedzając rywala ściął szykanę, za co sędziowie nałożyli na niego 25 sekund kary. Zespół Brytyjczyka zamierza się odwołać od decyzji, która pozbawiła ich kierowcy wygranej w Grand Prix Belgii. Sędziów skrytykował też trzykrotny mistrz świata Niki Lauda.

"Lewis od razu oddał prowadzenie Kimiemu, znalazł się za Finem, a wyprzedził go dopiero na dohamowaniu do zakrętu numer jeden. Zamierzamy złożyć odwołanie" - powiedział rzecznik McLarena.

Tymczasem w mediach toczy się dyskusja, czy jest w ogóle możliwość odwołania się od kary czasowej. Hamilton teoretycznie został ukarany przejazdem przez pit lane, ale nie było to możliwe, gdyż Brytyjczyk ściął szykanę na przedostatnim okrążeniu. Dodatkowo sędziowie decyzję podjęli dwie godziny po zakończeniu GP Belgii - podaje sport.pl.

Sędziów skrytykował też trzykrotny mistrz świata Niki Lauda. "To najgorsza decyzja w historii Formuły 1. To absolutnie niedopuszczalne, aby trzech sędziów tak bardzo wpływało na wynik mistrzostw" powiedziała legenda Formuły 1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj