Dziennik Gazeta Prawana logo

Ferrari zostawiło furtkę dla Kubicy

23 września 2008, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To, że Kimmi Raikkonen przedłużył kontrakt z zespołem Ferrari, nic jeszcze nie znaczy. Robert Kubica nadal ma szansę trafić do teamu z włoskiego Maranello. W kontrakcie mistrza świata zawarto bowiem klauzulę, dzięki której Ferrari może wycofać się ze współpracy z Raikkonenem za niewielką opłatą.

>>>Sprawdź, gdzie może jeździć Kubica

Przedłużenie umowy firmy Ferrari z Raikkonenem odebrano jednoznacznie - Włosi rezygnują z zatrudnienia Roberta Kubicy.

Nie jest to jednak takie jasne. Jedna z włoskich stacji telewizyjnych podała, że Raikkonen wcale nie musi reprezentować barw Ferrari w przyszłym sezonie. W jego kontrakcie jest bowiem klauzula, która za niewielką opłatą pozwala zerwać szefom Ferrari umowę z mistrzem świata.

Dla Kubicy oznacza to, że jeszcze nie wszystko stracone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj