To, że Kimmi Raikkonen przedłużył kontrakt z zespołem Ferrari, nic jeszcze nie znaczy. Robert Kubica nadal ma szansę trafić do teamu z włoskiego Maranello. W kontrakcie mistrza świata zawarto bowiem klauzulę, dzięki której Ferrari może wycofać się ze współpracy z Raikkonenem za niewielką opłatą.
>>>Sprawdź, gdzie może jeździć Kubica
Przedłużenie umowy firmy Ferrari z Raikkonenem odebrano jednoznacznie - Włosi rezygnują z zatrudnienia Roberta Kubicy.
Nie jest to jednak takie jasne. Jedna z włoskich stacji telewizyjnych podała, że Raikkonen wcale nie musi reprezentować barw Ferrari w przyszłym sezonie. W jego kontrakcie jest bowiem klauzula, która za niewielką opłatą pozwala zerwać szefom Ferrari umowę z mistrzem świata.
Dla Kubicy oznacza to, że jeszcze nie wszystko stracone.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|