Alonso w środę na Twitterze zapowiedział ogłoszenie ważnej wiadomości. Dzień później Alpine wydało komunikat w sprawie przedłużenia współpracy z doświadczonym i utytułowanym Hiszpanem. Oba tytuły mistrza świata (2005 i 2006) wywalczył on także w barwach teamu mającego siedzibę w Enstone, gdy ten występował jeszcze jako Renault.

Reklama

Czułem się w w nim jak w domu od momentu, kiedy wróciłem. Powitano mnie ponownie z otwartymi ramionami - zapewnił cytowany w czwartkowym komunikacie kierowca.

Alonso, który zwyciężył w 32 wyścigach, wrócił tegorocznymi startami do F1 po dwuletniej przerwie. W międzyczasie rywalizował w World Endurance Championship (rywalizacja w wyścigach długodystansowych) oraz w słynnym Rajdzie Dakar. W latach 2018-19 triumfował w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.

"Przypomniał wszystkim jakim jest utalentowanym kierowcą"

Kierownictwo Alpine doceniło całoroczną dotychczasową pracę Hiszpana oraz rolę, jaką odegrał w niedawnym zwycięstwie Ocona w wyścigu o Grand Prix Węgier. Sam Alonso zajął w nim czwarte miejsce. W klasyfikacji generalnej, z 38 punktami na koncie, zajmuje 11. miejsce.

Fernando imponuje nam wszystkim, odkąd wrócił do F1 na początku roku. Podczas wyścigu na Węgrzech przypomniał wszystkim jakim jest utalentowanym kierowcą - podkreślił szef zespołu Laurent Rossi.

Ocon już wcześniej podpisał z Alpine nowy trzyletni kontrakt.

W niedzielę odbędzie się 12. runda mistrzostw świata w Belgii na torze Spa-Francorchamps.