Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica zapowiada ostrzejszą jazdę

20 grudnia 2008, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Testy w Formule 1 będą krótsze, nie będzie czasu na korygowanie błędów. "W przyszłym sezonie trzeba dać z siebie wszystko już od pierwszego wyścigu" - przestrzega Robert Kubica. Straty z początku sezonu trudno będzie nadrobić. "Dlatego trzeba wcisnąć gaz do dechy" - dodaje Polak.

Zespoły będą musiały jak najszybciej wprowadzić zmiany w bolidach. "Ten, kto na początku obejmie prowadzenie, może go już nie oddać" - ostrzega Polak z BMW Sauber. "Na pewno " - dodaje.

Na razie może spać spokojnie, bo BMW ma dużą przewagę nad resztą stawki we wprowadzaniu nowych technologii. Bolid, który testował w Jerez, jest zbliżony do tego, którym będzie się ścigał w nowym sezonie. Ogromna będzie więc rola mechaników.

"Muszą dać nam pewność, że zmiany przyniosą oczekiwane rezultaty" - podkreśla Kubica, któremu wciąż nie podoba się system odzyskujący energię kinetyczną z hamowania, czyli KERS. "Jestem wysokim i, co za tym idzie, ciężkim kierowcą, więc nie jest dla mnie za dobre" - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj