Verstappen, lider klasyfikacji generalnej mistrzostw świata, był najszybszy w każdej sobotniej części kwalifikacji. To drugie pole position w sezonie Holendra i 15. w karierze.

Reklama

Leclerc wyścig rozpocznie z tyłu stawki

Drugi był Hiszpan Fernando Alonso (Alpine) a trzeci jego rodak Carlos Sainz (Ferrari). Alonso był wolniejszy od Verstappena o 0,645 s, natomiast Sainz o 0,797 s.

O pechu może mówić Monakijczyk Charles Leclerc (Ferrari), najlepszy kierowca kwalifikacji poprzedniego wyścigu, w Baku. Trzeci zawodnik klasyfikacji generalnej w Q2 nie przejechał żadnego zmierzonego okrążenia i zakończył kwalifikacje na 15. miejscu. Tego dnia nie była to i tak najgorsza dla niego wiadomość. Leclerc wyścig rozpocznie z tyłu stawki, z 22. miejsca. To kara za niedozwoloną wymianę silnika.

Reklama

Ryzyko nie opłaciło się Russellowi

Wicelider tej punktacji Meksykanin Sergio Perez (Red Bull) był w trójce zawodników, którzy zanotowali najsłabsze wyniki w drugiej części ścigania i również nie dotarł do decydującej rywalizacji o pole position.

Brytyjczyk George Russell (Mercedes) zaryzykował w Q3, jadąc na miękkich oponach wpadł w poślizg i wypadł z toru.

Po ośmiu rundach MŚ prowadzi broniący tytułu Max Verstappen - 150 punktów. Perez jest gorszy o 21, a Leclerc o 34 punkty.

Po trzech latach przerwy Formuła 1 powróciła do Kanady. Z powodu pandemii COVID-19 wyścigu w Montrealu nie było w programie mistrzostw świata w 2020 i 2021 roku. Niedzielna rywalizacja będzie dziewiątą rundą cyklu.