Dziennik Gazeta Prawana logo

Pole position w Montrealu dla Verstappena. Leclerc ukarany za wymianę silnika

19 czerwca 2022, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Max Verstappen
<p>Max Verstappen</p>/PAP/EPA
Holender Max Verstappen z zespołu Red Bull wywalczył na Circuit Gilles Villeneuve w Montrealu pole position przed niedzielnym wyścigiem Formuły 1 o Grand Prix Kanady, dziewiątą rundą mistrzostw świata.

Verstappen, lider klasyfikacji generalnej mistrzostw świata, był najszybszy w każdej sobotniej części kwalifikacji. To drugie pole position w sezonie Holendra i 15. w karierze.

Leclerc wyścig rozpocznie z tyłu stawki

Drugi był Hiszpan Fernando Alonso (Alpine) a trzeci jego rodak Carlos Sainz (Ferrari). Alonso był wolniejszy od Verstappena o 0,645 s, natomiast Sainz o 0,797 s.

O pechu może mówić Monakijczyk Charles Leclerc (Ferrari), najlepszy kierowca kwalifikacji poprzedniego wyścigu, w Baku. Trzeci zawodnik klasyfikacji generalnej w Q2 nie przejechał żadnego zmierzonego okrążenia i zakończył kwalifikacje na 15. miejscu. Tego dnia nie była to i tak najgorsza dla niego wiadomość. Leclerc wyścig rozpocznie z tyłu stawki, z 22. miejsca. To kara za niedozwoloną wymianę silnika.

Ryzyko nie opłaciło się Russellowi

Wicelider tej punktacji Meksykanin Sergio Perez (Red Bull) był w trójce zawodników, którzy zanotowali najsłabsze wyniki w drugiej części ścigania i również nie dotarł do decydującej rywalizacji o pole position.

Brytyjczyk George Russell (Mercedes) zaryzykował w Q3, jadąc na miękkich oponach wpadł w poślizg i wypadł z toru.

Po ośmiu rundach MŚ prowadzi broniący tytułu Max Verstappen - 150 punktów. Perez jest gorszy o 21, a Leclerc o 34 punkty.

Po trzech latach przerwy Formuła 1 powróciła do Kanady. Z powodu pandemii COVID-19 wyścigu w Montrealu nie było w programie mistrzostw świata w 2020 i 2021 roku. Niedzielna rywalizacja będzie dziewiątą rundą cyklu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj