Dziennik Gazeta Prawana logo

Carlos Sainz wygrał Rajd Dakar. Jechał autem z napędem elektrycznym

19 stycznia 2024, 11:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Carlos Sainz
Carlos Sainz wygrał Rajd Dakar. Jechał autem z napędem elektrycznym/PAP/EPA
Amerykanin Ricky Brabec (Honda Team) wygrał Rajd Dakar w rywalizacji motocyklistów. Wśród kierowców samochodów triumfował Hiszpan Carlos Sainz (Audi), który jechał autem z napędem elektrycznym.

Dąbrowski ukończył zawody na 12. pozycji 

32-letni Brabec triumfował w Dakarze już po raz drugi. W 2020 roku był pierwszym Amerykaninem - zwycięzcą tej najtrudniejszej imprezy motorowej na świecie.

Kiedy dojechałem do mety, dostałem dreszczy - powiedział Brabec. Amerykanin dodał: zespół był niesamowity, mój motocykl ani razu mnie w tym roku nie zawiódł.

Brabec o 10.53 wyprzedził partnera z teamu Hondy zawodnika z Botswany Rossa Brancha. Trzecie miejsce wywalczył Francuz Adrien Van Beveren - strata 12.25.

Konrad Dąbrowski jadący w barwach Duust Rally Team ukończył zawody na 12. pozycji w Rally2, a w klasyfikacji generalnej był 24. ze stratą 7:59.54. Polak mógł walczyć o lepszą lokatę w swoim trzecim starcie w Dakarze, ale uniemożliwiły mu to problemy techniczne w pierwszym tygodniu rajdu.

Czwarte w karierze zwycięstwo Sainza

Wśród kierowców samochodów triumfował Hiszpan Carlos Sainz. Wicelider klasyfikacji generalnej przed 10. etapem, dziewięciokrotny rajdowy mistrz świata Francuz Sebastien Loeb (Prodrive Hunter) w czwartek z powodu awarii technicznej stracił szansę na zwycięstwo. Loeb na 132. kilometrze trasy uszkodził wahacz, jego naprawa zajęła ponad 1,5 godziny.

W trzecim z rzędu starcie w Dakarze koncern Audi w końcu zwyciężył, dysponując samochodem elektrycznym, a 61-letni Sainz odniósł czwarte w karierze zwycięstwo. Poprzednio był najszybszy w 2010, 2018 i 2020 roku. "El Matador" prowadził w tegorocznej imprezie od szóstego etapu, w utrzymaniu pozycji lidera pomagali mu dwaj pozostali kierowcy zespołu Szwed Mattias Ekstroem i Francuz Stephane Peterhansel.

Sainz o 1:20.25 wyprzedził Belga Guillaume de Meviusa (Toyota Hilux) i o 1:25.12 Loeba. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Na 7 pytaniu każdy może się pomylić. Mistrz trafi 10/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj