Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Kubica wygrał na Circuit of the Americas i zapisał się w historii

2 września 2024, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Kubica
Robert Kubica/ShutterStock
Zespół AF Corse którego kierowca jest Robert Kubica wygrał w klasie Hypercar 6-godzinny wyścig długodystansowych mistrzostw świata WEC (World Endurance Championship) na torze w amerykańskim Austin.

Zespół w którym partnerami Polaka są Rosjanin z izraelskim paszportem Robert Szwarcman oraz Chińczyk Yifei Ye jechał Ferrari 499P.

Kubica powtórzył wyczyn Alonso Webbera

Kubica jest teraz trzecim kierowcą wyścigowym na świecie, który triumfował w F1 i WEC. Obok niego taki sukces mają na koncie Hiszpan Fernando Alonso i Australijczyk Mark Webber.

Drugie miejsce ze stratą prawie 1,8 s zajął zespół Toyoty, a trzecie fabryczna ekipa Ferrari, która była wolniejsza od AF Corse o ponad 26 s.

Kobayashi nie zgadzał się z arbitrami

Kubica pojechał doskonale, jako pierwszy zasiadł w kabinie i po dwóch godzinach wyprowadził zespół na prowadzenie. Pozycję liderów utrzymał jadący jako drugi Ye, w końcówce Szwarcman stoczył zacięty bój z kierowcami Toyoty. Ekipa Kubicy miała tym razem dużo szczęścia, gdyż jadący Toyotą Japończyk Kamui Kobayashi dostał karę za ignorowanie żółtych flag.

Japończyk nie zgadzał się z decyzją sędziów, ale ostatecznie karę przejazdu przez pit lane wykonał, na tor wrócił mając 9 s straty do AF Corse.

Opony kluczem do zwycięstwa

Do zakończenia wyścigu zostało ostatnie 30 minut, Kobayashi mający spore doświadczenie w Formuły 1 przyspieszył, ale nie udało mu się wyprzedził rywali z prywatnego teamu AF Corse. Ostatecznie był od nich wolniejszy o 1,780 s.

Jesteśmy szczęśliwi, to był trudny wyścig. Wiedzieliśmy, że kluczem do zwycięstwa będzie zadbanie o opony. Pojechaliśmy taktycznie, wszystko zagrało, możemy być zadowoleni - powiedział na mecie Kubica.

Za dwa tygodnie zaplanowana jest kolejna runda WEC na japońskim torze Fuji. Sezon zakończy się – podobnie jak w ostatnich latach – 2 listopada 8-godzinnym wyścigiem w Bahrajnie.

Bolidy WEC napędzane biomasą

Bolidy startujące w WEC są... ekologiczne. Ich silniki są zasilane oficjalnym, certyfikowanym przez FIA paliwem Excellium Racing 100. Jego największą zaletą jest skład chemiczny. 

Specjaliści TotalEnergies wyeliminowali bowiem całkowicie ropę naftową - teraz bazą jest wyłącznie biomasa, która powstaje przy wykorzystaniu odpadów, jakie powstają we francuskich winnicach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj