Znany komentator Eurosportu zaliczył wielką wpadkę. Karol Stopa był przekonany, że ma wyłączony mikrofon, ale był w błędzie... Uwaga, nagranie poniżej zawiera wulgaryzmy.
Stopa komentował mecz pomiędzy Aryną Sabalenką a Donną Vekić. W czasie przerwy w meczu był pewien, że ma wyłączony mikrofon i pozwolił sobie na skomentowanie tego, co się dzieje na korcie w ostrzejszym tonie. Posypały się przekleństwa.
- rzucił w pewnym momencie Stopa. - dodał.
W sieci krąży już nagranie z wulgaryzmami, który wywołało lawinę komentarzy.
Na profilu Eurosportu na Twitterze pojawiły się już przeprosiny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl