Dziennik Gazeta Prawana logo

Tokio 2020. Świątek i Kubot z awansem do ćwierćfinału miksta

28 lipca 2021, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polacy Iga Świątek (P) i Łukasz Kubot (L) podczas meczu 1. rundy (1/8 finału) turnieju tenisa w grze mieszanej z Francuzami Fioną Ferro i Pierre-Hugues Herbertem
<p>Polacy Iga Świątek (P) i Łukasz Kubot (L) podczas meczu 1. rundy (1/8 finału) turnieju tenisa w grze mieszanej z Francuzami Fioną Ferro i Pierre-Hugues Herbertem</p>/PAP
Iga Świątek i Łukasz Kubot pokonali w pierwszej rundzie Francuzów Fionę Ferro i Pierre-Hugues Herberta 6:3, 7:6 (7-3) i awansowali do ćwierćfinału miksta w olimpijskim turnieju tenisowym w Tokio.

O awans do strefy medalowej Polacy powalczą z reprezentantami Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego Jeleną Wiesniną i Asłanem Karacewem, którzy w środę wyeliminowani najwyżej rozstawionych Francuzów Kristinę Mladenovic i Nicolasa Mahuta 6:4, 6:2. Rosjanie to finaliści tegorocznego French Open.

Pierwotnie polski duet miał się spotkać z Paulą Badosą i Pablo Carreno Bustą, jednak wcześniej w środę hiszpańska tenisistka nie dokończyła ćwierćfinałowego meczu z Czeszką Marketą Vondrousovą. Skreczowała po przegranym pierwszym secie 3:6. W internecie pojawiły się zdjęcia, na których widać, że pogromczyni Świątek w 1/16 finału gry pojedynczej opuszczała kort na wózku.

Hiszpanie wycofali się z miksta, a w drabince zastąpili ich Ferro i Herbert. Ta pierwsza, 84. w klasyfikacji tenisistek, nie odnosiła dotychczas żadnych sukcesów w grze podwójnej, natomiast Herbert jest aktualnie szóstym deblistą świata, który ma w dorobku 21 tytułów w tej konkurencji, w tym dwa tegoroczne, i pięć wielkoszlemowych.

Po wyrównanym początku Polacy wykorzystali słabszą dyspozycję przy siatce Ferro i przełamali rywali w piątym gemie pierwszego seta, a później powtórzyli to w dziewiątym, ponownie przy podaniu Herberta, wygrywając partię 6:3.

W drugiej odsłonie do ósmej rozgrywki wszystko toczyło się zgodnie z regułą podania, ale wtedy Polacy wygrali gema przy serwisie Ferro. W następnym mogli dokończyć dzieła, ale rywale znaleźli sposób na serwis Kubota.

W kolejnym gemie gra toczyła się na przewagi, Polacy mieli meczbola po woleju Ferro, ale "Trójkolorowi" się uratowali. Podobny przebieg miał 12. gem, kiedy Świątek i Kubot mieli dwie kolejne szanse na zakończenie pojedynku, ale rozstrzygnięcie nastąpiło w tie-breaku. Rozpoczął się on myśli biało-czerwonych - asem 39-latka z Bolesławca i skutecznym lobem 20-latki z Raszyna. Wypracowanej przewagi nie zmarnowali i ostatecznie wygrali 7-3.

Mikst Świątek - Kubot to ostatnia szansa na pierwszy w historii medal olimpijski polskich tenisistów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj