Dziennik Gazeta Prawana logo

Paweł Fajdek: Nikt mnie nie namówi do treningu w tym roku. Ledwo żyję

4 sierpnia 2021, 18:57
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Paweł Fajdek
<p>Paweł Fajdek</p>/PAP/EPA
Młociarz Paweł Fajdek zaznaczył, że jego brązowy medal igrzysk w Tokio wszystko zmienia. "Daje olimpijski spokój, którego nigdy u mnie nie było" - podkreślił czterokrotny mistrz świata, który wcześniej dwa razy odpadł w kwalifikacjach zmagań tej rangi.

W kwalifikacjach do olimpijskiego konkursu w stolicy Japonii bardzo się męczył. W środowym finale - jak wyznał - również coś przygniatało go do ziemi, ale udało mu się oddać jeden dobry rzut. W piątej, przedostatniej próbie zaliczył 81,53 m, co dało mu brąz.

- relacjonował.

Zapewnił, że jest zadowolony z tego, że wywalczył najniższe miejsce na olimpijskim podium.

- stwierdził 32-letni lekkoatleta.

Dwa jego wcześniejsze podejścia do igrzysk - mimo licznych sukcesów na koncie w innych ważnych imprezach - zakończyły się rozczarowaniem. Zarówno w Londynie w 2012 roku, jak i w 2016 roku w Rio de Janeiro nie przebrnął eliminacji.

- zadeklarował.

Jak dodał, zamierza zrobić wszystko, by znów wypracować dużą przewagę nad rywalami.

- zwrócił uwagę Fajdek.

Przyznał, że ostatnie lata oraz start w Tokio bardzo go zmęczyły.

- podkreślił.

Podopieczny Szymona Ziółkowskiego zapewnił, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa jeśli chodzi o olimpijskie krążki.

- skwitował.

Wyjaśnił przy tym, że zamierza jeszcze wystartować w igrzyskach co najmniej dwukrotnie.

- zadeklarował.

Fajdek zapewnił też, że w środę nie interesowały go wyniki większości rywali. Zwracał uwagę jedynie na rezultat Wojciecha Nowickiego, który sięgnął po złoto.

- podkreślił.

Doświadczony zawodnik starał się znaleźć także plusy tego, że nie zdobył w Tokio złota.

- stwierdził.

Zaznaczył, że środowy konkurs był zacięty i emocjonujący.

- argumentował.

Nowicki po wywalczeniu złota w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że nadal uważa, iż Fajdek jest od niego lepszy.

- podkreślił czterokrotny mistrz globu.

Jak dodał, on i Nowicki mają pecha, bo często na imprezach rangi mistrzowskiej są rozdzielani na podium przez jakiegoś zagranicznego zawodnika.

- stwierdził.

Zapytany o zawodników młodego pokolenia Fajdek podkreślił, że sam łatwo się nie podda. Na odchodne zaś wrócił do tego, jak wielką ulgę odczuł, przełamując towarzyszącą mu dotychczas olimpijską klątwę.

- zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj