Pogacar zaatakował 50 kilometrów przed metą
Czwarty etap Vuelta a Espana, liczący 104,8 km ze startem i metą w Andorra la Vella, stał pod znakiem popisu Tadeja Pogacara. Słoweniec zaatakował około 50 kilometrów przed finiszem, podczas podjazdu na premię górską pierwszej kategorii Collada de Beixali.
Lider wyścigu odjechał peletonowi z dużą łatwością i błyskawicznie zaczął powiększać przewagę. Najpierw osiągnęła ona dwie minuty, a następnie wzrosła do około trzech.
Początkowo za Pogacarem jechała około 20-osobowa grupa, która z czasem zaczęła się dzielić. Do pościgu ruszyło pięciu zawodników, a później dołączyli do nich kolejni rywale. W tej grupie znalazł się między innymi Jarno Widar.
Rywale nie zdołali zagrozić liderowi
Na ostatnich kilometrach Pogacar nieco osłabł, ale jego przewaga była na tyle duża, że zwycięstwo nie było zagrożone. Słoweniec samotnie wjechał na metę w Andorra la Vella, zlokalizowaną trzy kilometry po ostatniej premii górskiej.
Drugie miejsce zajął Belg Jarno Widar z Lotto Intermarche, który stracił do zwycięzcy 2 minuty i 39 sekund. Tuż za nim finiszował Austriak Felix Gall z Decathlon CMA CGM Team. W tym samym czasie co Widar linię mety przecięli również Oscar Onley, Sepp Kuss, Enric Mas i Primoz Roglič.
„Utrzymanie czerwonej koszulki jest realne”
Po zakończeniu etapu Pogacar nie ukrywał, że efektowne zwycięstwo ma dla niego szczególne znaczenie.
– Ta wygrana doda mi pewności siebie na następne dni. Jako zespół będziemy mieli teraz łatwiej kontrolować wyścig. Utrzymanie czerwonej koszulki lidera do końca jest realne. Mam wspaniałe wspomnienia z Vuelty. Siedem lat temu właśnie tutaj, w Andorze, wygrałem po raz pierwszy etap Wielkiego Touru – powiedział lider wyścigu w rozmowie z Eurosportem.
Pogacar umacnia się na prowadzeniu
Po czterech etapach Pogacar prowadzi w klasyfikacji generalnej z czasem 7:38.59. Jego najgroźniejszy rywal, Primoz Roglič z Red Bull-Bora-hansgrohe, traci 3 minuty i 21 sekund.
Trzeci Enric Mas z Movistar Team ma 3 minuty i 32 sekundy straty. Kolejne miejsca zajmują Sepp Kuss, Oscar Onley i Richard Carapaz. Pogacar został również liderem klasyfikacji punktowej oraz górskiej, potwierdzając swoją dominację w pierwszej części wyścigu.
Teraz peleton wjedzie do Hiszpanii
W środę kolarze opuszczą Andorę i rozpoczną rywalizację na terenie Hiszpanii. Piąty etap poprowadzi przez pagórkowate drogi Katalonii z Falset do Roquetes i będzie liczył 173,3 km. Tegoroczna Vuelta a Espana, w której na starcie nie ma reprezentantów Polski, zakończy się 13 września w Granadzie.
Wyniki 4. etapu
Tadej Pogacar (Słowenia/UAE Team Emirates-XRG) – 2:40.35
Jarno Widar (Belgia/Lotto Intermarche) – strata 2.39
Felix Gall (Austria/Decathlon CMA CGM Team) – ten sam czas
Oscar Onley (Wielka Brytania/Netcompany Ineos) – ten sam czas
Sepp Kuss (USA/Team Visma) – ten sam czas
Enric Mas (Hiszpania/Movistar Team) – ten sam czas
Primoz Roglič (Słowenia/Red Bull-Bora-hansgrohe) – ten sam czas
Richard Carapaz (Ekwador/EF Education-EasyPost) – 2.57
Mattias Skjelmose (Dania/Lidl-Trek) – 3.17
Gregor Muehlberger (Austria/Decathlon CMA CGM Team) – ten sam czas
Klasyfikacja generalna
Tadej Pogacar (Słowenia/UAE Team Emirates-XRG) – 7:38.59
Primoz Roglič (Słowenia/Red Bull-Bora-hansgrohe) – strata 3.21
Enric Mas (Hiszpania/Movistar Team) – 3.32
Sepp Kuss (USA/Team Visma) – 3.44
Oscar Onley (Wielka Brytania/Netcompany Ineos) – 3.45
Richard Carapaz (Ekwador/EF Education-EasyPost) – 3.50
Felix Gall (Austria/Decathlon CMA CGM Team) – 3.57
Mattias Skjelmose (Dania/Lidl-Trek) – 4.06
Jarno Widar (Belgia/Lotto Intermarche) – ten sam czas
Jay Vine (Australia/UAE Team Emirates-XRG) – 4.11
