Dziennik.pl logo

Sabah, LASK i Bodoe/Glimt z awansem do Ligi Mistrzów. Puchacz z asystą

dzisiaj, 06:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
UEFA Champions League play-offs - Bodo/Glimt vs NEC Nijmegen
Sabah, LASK i Bodoe/Glimt z awansem do Ligi Mistrzów. Puchacz z asystą/PAP/EPA
Sabah Baku z Tymoteuszem Puchaczem w składzie po emocjonującym rewanżu awansował do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Mistrz Azerbejdżanu potrzebował dogrywki, by pokonać Hapoel Beer Szewa 5:2 i odrobić straty z pierwszego spotkania. We wtorek awans wywalczyły również LASK Linz oraz Bodoe/Glimt.

Puchacz z asystą w kluczowym momencie

Sabah Baku przystępował do rewanżu po wyjazdowej porażce 1:2. Losy dwumeczu rozstrzygnęły się dopiero po niezwykle emocjonującej końcówce.

Do dogrywki doprowadził Tellur Mutallimov, który trafił do siatki w czwartej minucie doliczonego czasu gry drugiej połowy. Przy golu asystował Tymoteusz Puchacz. W dodatkowych 30 minutach gospodarze zdobyli jeszcze dwie bramki i przypieczętowali zwycięstwo 5:2. Dla Sabahu to historyczny sukces, klub po raz pierwszy awansował do fazy ligowej Ligi Mistrzów.

Sabah wcześniej wyeliminował pogromcę Lecha

Mistrz Azerbejdżanu już w poprzedniej rundzie pokazał, że potrafi odwracać losy rywalizacji. Sabah mierzył się wówczas z duńskim Aarhus GF, który wcześniej wyeliminował Lecha Poznań.

Po porażce 1:2 na wyjeździe zespół z Baku rozbił rywala przed własną publicznością aż 4:0 i pewnie zameldował się w ostatniej rundzie kwalifikacji.

Wielki powrót LASK. Marciniak prowadził spotkanie

Nie mniej emocji było w Linzu. LASK musiał odrabiać aż trzy bramki straty po porażce 0:3 z Celtikiem Glasgow w pierwszym meczu.

Rewanż zaczął się jeszcze gorzej dla Austriaków, bo to Szkoci jako pierwsi zdobyli bramkę. Później jednak gospodarze przejęli inicjatywę i doprowadzili do dogrywki, zdobywając czwartego gola w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry.

Bohaterem LASK został Samuel Adeniran. Amerykanin w 109. minucie po raz drugi w tym spotkaniu trafił zza pola karnego i ustalił wynik na 5:1. Kilka minut później nie wykorzystał rzutu karnego, ale nie miało to już wpływu na losy awansu.

Dla LASK, podobnie jak dla Sabahu, będzie to pierwszy występ w fazie głównej Champions League. Sędzią głównym spotkania w Austrii był Szymon Marciniak.

Bodoe/Glimt bez problemów

Znacznie spokojniejszy przebieg miał dwumecz Bodoe/Glimt z NEC Nijmegen. Mistrz Norwegii już przed rewanżem znajdował się w bardzo dobrej sytuacji po zwycięstwie 3:1.

W drugim spotkaniu Norwegowie ponownie okazali się zdecydowanie lepsi, tym razem wygrywając 3:0. Dzięki temu bez większych problemów przypieczętowali awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj